Po co bielimy drzewa?

Bielenie drzew to jedna z podstawowych prac ogrodniczych, które warto przeprowadzić w sezonie zimowym. Czemu jednak służy ten zabieg i przed czym dokładnie chroni on Twoje drzewa? Jak należy bielić drzewa, aby ich nie uszkodzić? Przedstawiamy odpowiedzi na te i inne pytania.

bielenie drzewek

Zima w ogrodzie to czas, kiedy należy zadbać przede wszystkim o zabezpieczenie roślin przed mrozem, śniegiem i wiatrem – jednym z takich zabiegów jest właśnie bielenie pni drzew. Zapobiega ono zjawisku, które zimą może doprowadzić do obumarcia lub poważnego uszkodzenia drzewa, czyli przyśpieszonemu obiegowi soków przy nasłonecznieniu:

  • jeśli w okresie od grudnia do lutego na niebielone drzewa pada słońce, komórki w roślinie budzą się do życia i nawadniają;
  • w momencie spadku temperatury poniżej zera (np. nocą) skutkuje to ich zamarzaniem oraz obumarciem;
  • w efekcie powstają pęknięcia w korze drewna, tzw. rany zgorzelinowe, na które szczególnie wrażliwe są drzewa owocowe. W okresie wiosennym przez te miejsca do wnętrza drzew dostają się pasożyty i bakterie.

Natomiast pobielona kora drzewna odbija więcej promieni słonecznych i mniej się nagrzewa, co pozwala trwać roślinie w stanie wegetacji. Bielenie jest zatem bardzo istotnym zabiegiem, dlatego warto wiedzieć:

  • kiedy bielić drzewa?
  • jak bielić drzewa i czego używać do bielenia drzew?

Dzięki firmie Ziemovit dowiesz się o bieleniu pni drzew wszystkiego, czego potrzebujesz, a Twój ogród będzie żył nawet zimą.

Bielenie drzew – kiedy je przeprowadzać?

Często popełnianym błędem jest bielenie drzew zbyt wcześnie – wówczas rośliny za szybko zapadają w sen zimowy, a tym samym nie pobierają wystarczającej ilości środków odżywczych. Z kolei zbyt późne bielenie w okresie przedwiośnia po prostu mija się z celem. Bielenia należy dokonać:

  • najwcześniej w drugiej połowie grudnia;
  • najpóźniej na początku stycznia.

W obecnym klimacie warto jednak kierować się przede wszystkim wskazaniem termometru – gdy widzimy, że rozpoczynają się pierwsze opady śniegu lub nocne przymrozki, jest to dla nas sygnał, że czas na bielenie. Często w trakcie okresu zimowego bielenie należy powtórzyć nawet kilkukrotnie, w zależności od tego, czy warstwa ochronna spłynęła wraz z roztopami lub obfitym opadem deszczu.

Jak i za pomocą czego bielić drzewa?

Do bielenia drzew owocowych najczęściej używa się tzw. mleka wapiennego. Można je kupić, ale lepszym i tańszym rozwiązaniem jest samodzielne przygotowanie roztworu. Potrzebujesz do tego:

  • 2 kg wapna gaszonego,
  • 10 l wody,
  • gliny, skrobi ziemniaczanej lub odrobiny białej farby, dzięki czemu roztwór będzie się lepiej trzymał drzewa i nie zostanie spłukany wraz z deszczem.

Dokładnie rozmieszane mleko wapienne, przypominające swoją konsystencją śmietanę, nakładamy grubym pędzlem o miękkim włosiu na pień drzewa do wysokości pierwszych gałęzi oraz u nasady konarów. Część północną malujemy najczęściej dla celów estetycznych, ponieważ od tej strony kora praktycznie się nie nagrzewa. Natomiast do bielenia części południowej, która jest szczególnie nasłoneczniona, przykładamy się znacznie bardziej:

  • nie pozostawiamy żadnych niepobielonych miejsc na pniu,
  • bielimy pień nieco wyżej.

Jeśli zastanawiasz się, jakie jeszcze prace czekają na Ciebie, sprawdź kalendarz Ziemovit – znajdziesz w nim wiele porad dotyczących Twojego ogrodu.

2 opinie o “Po co bielimy drzewa?

  1. Muszę przyznać, że zawsze się zastanawiałam po co jest ta biała farba na drzewach. Myślałam, że chodzi o jakieś zaznaczenie drzew albo ochronę latem przez słońcem, a tu proszę – człowiek całe życie się czegoś uczy;) Niestety nie posiadam ogrodu, więc zdobytej wiedzy nie mam jak wykorzystać w praktyce.

    Reply
  2. W latach młodości, mnóstwo czasu spędzałem na wsi u dziadka i przed zimą zawsze pomagałem mu bielić drzewa. Pamiętam, że początkowo wydawało mi się to niezwykle głupie, jednak z czasem zrozumiałem, a właściwie dziadek wytłumaczył mi, o co w tym wszystkim chodzi. Teraz w swoim ogrodzie również zabezpieczam drzewa w ten sposób.

    Reply

Twoja opinia